SZCZENIACZEK FUKS

Lady i jej synek Fuks
Wszyscy Ci którzy nabyli moje pieski doskonale znają przygarniętą przeze mnie malutką suczkę o wdzięcznym imieniu Lady. Historia jej jest dość dramatyczna. Wychodząc na spacer w styczniu 4 lata temu (a zima była sroga, temp. ok. -20°C) znalazłam małą suczkę przywiązaną do szopy obok niezamieszkałego domu. Była przywiązana nylonowym sznurkiem od snopowiązałki. Potrzeba było dużo czasu, aby doszła do siebie (miała złamany ogon i guzy po biciu). Jak ocenił weterynarz miała ok. 6 lat.
Jest w tej chwili bardzo mądrym i wesołym pieskiem. Jest też czujna. mimo, że jest nieduża (ok. 8 kg wagi) nikt się nie prześlizgnie na posesję.
W tej chwili nasza suczka jest starsza (prawdopodobnie 10 lat). Z racji wieku nie szczepiliśmy jej w tym roku od cieczki sądząc, że już nie wystąpi. Niestety, myliliśmy się.
Od dziś, 26.09.2008 Fuks ma nowy dom. Właścicielem jest przesympatyczna Julia. Nie będzie lekko, wychowanie małego pieska jest dużym wyzwaniem. Życzymy powodzenia.
Zofia Fiedorowicz
FUKS, wrzesień 2008: